Rozdział 1 mojej wizji...
Mieszkasz w Toruniu.Pewnego dnia wakacyjnego idziesz ze swoją najlepszą przyjaciółką do miasta.Idziecie po ulicy szerokiej,y nagle ktoś do was odchodzi i mówi:
1d:Czy mogłybyście oprowadzić nas po Toruniu bo chyba się zgubiliśmy?
Ty:Czy to One Direction?O boże...Oczywiście że mogłybyśmy was oprowadzić po ulicach Torunia!
I oprowadzacie ich po Toruniu.Mówicie o zabytkach które się tam najdją.Chodzicie i bez przerwy rozmawiacie.Zbliża się wieczór wic mówicie im że musicie już iść:
Agata(ta przyjaciółka):Chłopcy my musimy już isć bo robi się póżno.
(Znałyście ich bardzo dobrze więc wiedziałyście jak mają na imię i takie tam)
Louis:A co robicie jutro o...hmm...o 12?Może moglibyśmy się spotkać?
Ty:No jasne to jesteśmy umówieni.Będziemy czekać na was pod kopernikiem.(Oni wiedzieli co to jest bo jk ich oprowadzałyście to oni to zrozumieli.Rozmawialiście oczywiście po angielsku)
Następngo dnia o 12:
Ty:Gdzie oni są.Powinni już być!
Agata:No właśnie.Czy oni się zgubili?
Po chwili zauważyłyście że cały zespół idzie z uśmiechem na twarzy jak by sę nic nie stało.
1d:Hej dziewczyny!
My:Cześć.Nie spożniliście się przypadkiem?
Liam:O no tak macie rację.Bardzo przepraszamy.
Agata:Nie ma sprawy.To co robimy?
Ty:Może pódziemy na lody?
I wszyscy poszliście na lody.Rozmawialicie i śmialiście się cały czas.I tak mijały kolejne dni.Umawiałyście się z nimi codziennie i robiliście różne rzeczy.Wymieniliście się numerami telefonów.Któregoś dnia kiedy po raz kolejny spotkałyści się z nimi Niall powiedział:
Niall:Dziewczyny my musimy wyjechać zTorunia.Mamy koncerty i musimy na nich być.Macie nasze numery telefonów więc jak będziecie chciały nam coś powiedzieć to dzwońcie.Niestety teraz musimy się pożegnać.
I wszyscy się pożegnaliście.Powiedziałyście im żeby kiedyś jeszcze przjechali a po tych słowach odeszli.
Ty:ej Niall jest taki ładny...
Agata:Może i tak ae misię podoba Zayn.
Po omówieniu rzeczy o 1d pożegnałyście się i rozeszłyście się w dwie rózne strony...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz