ty:Ale dlaczego?
Niall:Bo nas cały czas hejtują,że ja coś zrobiłem albo ty...
Ty:ojj nie przejmuj się tak tym.Bedzie dobrze.
I pocałowałaś go.On to odwzajemnił.Potem Nialluś powiedział:
N:Bardzo Cię kocham jesteś dla mnie najważniejsza.
Ty:Ty dla mnie też.Też Cię kocham.Obiecaj mi jedno:że nigdy mnie nie zostawisz
N:Obiecuję.
Ty:Cośmi tu nie gra..
N:Co?o co chodzi?
Ty:A już wiem.Mówisz to po to żebym ci zrobiła kanapk,nie?
N:Dobra zgadłaś.Ale te słowa nie były zmyślone.
Poszłaś do kuchni zrobić kanapkę Niallowi.Kiedy już zjadł powiedział
N:Była pyszna.Musisz robić takie kanapki więcej razy.
Zaśmiałaś się.Była dopiero 13 i zastanawiałaś się co masz robić.Wybrałaś się na spacer z Niallem.Na szczęście poszliście w takie miejsce gdzie niebyło fanów ani fanek.Doszliście nad jezioro.Nie odzywaliście się do siebie .Poszliście na pomost i usiedlliście.Niall jako pierwszy powiedział:
N:Wiesz że niedługo wyruszamyw trasę koncertową?
T:No wiesz nadal jestem Directioner więc orientuje się w tych sprawach.
N:Ale ona będzie trwała aż 6 miesięcy.Nie wytrzymam tyle czasu bez ciebie.
Niall posmutniał.
T:Wiem ja też będę tęsknić ale ty masz zespół i musisz jezdzić na trasy
N:Wiem.Mam pomysł.
T:Jaki?
N:Pojedziesz ze mną.
T:Ale Niall ja nie mogę.Ja muszę się uczyć.Wiem że byś bardzo chciałale niemogę.Zobaczysz jak to szybko minie.
N:Może i szybko ale zaczyna się za 3 tygodnie.Nie mamy dużo czasu.
T:Jestem tego świadoma.
Po twoich słowach nikt już nic nie powiedział.Wróciliście do domu.Cd w następnym rozdziale.Jak wejdziesz i przeczytasz to daj komentarz.PODOBA SIĘ??????
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz